Po długim czasie oczekiwania, za jaki wszystkich zaciekawionych niedawnymi wynurzeniami nt. chorób cywilizacyjnymi przepraszam - wznawiam moją wesołą twórczość blogową w tem temacie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroby cywilizacyjne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroby cywilizacyjne. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 czerwca 2011
sobota, 28 maja 2011
Choroby cywilizacyjne cz. 2
Punkt pierwszy: Choroby cywilizacyjne spowodowane są przez"cywilizację".
Głupotą i szczytem nierozgarnięcia byłaby próba udowodnienia, że wysoki poziom tzn. ucywilizowania środowiska życia nie ma wpływu na występowanie chorób cywilizacyjnych. Oczywiście prawdą jest istnienie takiego powiązania - lecz przedstawianą ludziom w tak krzywym zwierciadle i obrzydliwym uproszczeniu, że omal ociera się o fałsz.
Powrót - i szybki atak. Choroby cywilizacyjne.
Narodowa Służba Zdrowia jest kolosem wielkim, topornym Lewiatanem, który domagając się coraz-to więcej pożywienia, w zamian ofiaruje coraz-to mniej. Dlaczego jednak istnieje wciąż przyzwolenie społeczne na taki stan rzeczy a umowa społeczna", choć nie wiadomo w którym momencie życia przez każdego z nas jest zawierana - nie zostaje zerwana?
Śmiem sądzić, że duży wpływ na to mają tzn choroby cywilizacyjne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)